G blog. gkp G pokój! Oficjalna strona GKP
Blog > Komentarze do wpisu
G karta

Prawdziwa G karta. Taki super rarytas dla mnie. Takie coś co bardzo chciałem mieć, a kosztowało niecałe 500 zł. Pytałem się taty czy mogę wydać 500 zł, nie otrzymałem odpowiedzi żadnej, pokazałem mu tą aukcję (zaraz wyjaśnienie), i ten był po środku śmiania się ze mnie, ironi, nabijania i prawie walnięcia się w głowe, że głupi jestem. Zgoda, ja nie zarabiam tyle co on, ale moje zarobki mimo wszystko są większe od 0 na miesiąc. On se kupuje różne monety, kartki pocztowe, często też o wartości ponad 1000 zł jedna rzecz. A ja nie mogłem se kupić jednej karty, szczególnie bliskiej dla mnie.
Troche informacji pierw: firma Topps, sezon 2005/2006, edycja: In The Name, GU czyli Game Used (kawałek koszulki), kawałek ten nie byle jaki, bo to litera G, mi chyba bardzo bliska, każdy wie, 1/1 (jedna taka karta na świecie), Andre Iguodala (mój obecny ulubiony koszykarz z NBA). Zdjęcia:

Szczęśliwy ten, który wygrał licytację za tylko 320 zł. Mało, wg mnie za taką kartę. Ale starszy nadal nie chce mi uwierzyć, że jak coś to wystawiam taką kartę na ebaya za 1 rok i wartość 2 razy większa. Nie rozumie tego, że kurde to tak samo jak z jego pieprzonymi (przepraszam) rzeczami, które też są dobrą inwestycją i sprzedaż ich za parę lat też się będzie opłacać, bo nadal będą ludzie, których to będzie kręciło, raczej.
Bardzo żałuję, że nie mam takiej karty, myślę że wartość takiej karty dla mnie była by kilkakrotna, ponieważ: AI, G, Jersey, 1/1, watość mentalna, koszt.
Ale zobaczy mój tata, że zaszczepił we mnie też troche swoich zainteresowań, czyli zbieranie, kolekcjonowanie. I jak będę zarabiał zdecydowanie więcej niż to co więcej niż 0, to nie będę oszczędzał i będę kupował sobie kart Iguodali, mimo że za jakiś czas, jak Andre w 2008 dostanie się do ASG to wartość jego kart wzrośnie. Może nie do wartości jak niektóre karty z Jordanem o koszcie około 10 tys zł (!), albo jak Kobe Bryanta około 5 tys zł, ale na poziomie 500-1000 zł będą chodzić. Cholera, może strace, ale to sie nazywa kolekcjonerstwo.
A tu link do tej aukcji. Są inne takie karty z innymi literami, nawet jeszcze na ebayu, ale sory, ich póki co nie chce, chciałem tą jedną.
Pozwólcie, że oddam się depresji i będę miał jeszcze jedną rzecz, której żałuję bardzo.

czwartek, 14 czerwca 2007, gkp19

Polecane wpisy

  • top 5 AI celebrations

    Jak tu Go nie lubić? :)

  • AI w CNN

    Dość niedawno dostawca telewizji do mojego mieszkania zmienił trochę kodowania kanałów i niestety na telewizorze w kuchni nie odbieram niektórych programów info

  • Sezon Mistrza

    Andre Iguodala rozpoczął swój kolejny sezon. A zaczął od? Od przyjęcia mistrzowskiego pierścienia: Tak, tak to najlepszy koszykarz Świata: Mój idol: Mój Mistrz: