G blog. gkp G pokój! Oficjalna strona GKP
Blog > Komentarze do wpisu
Wróbelek

Prawdopodobnie powiecie szybko "o G znów wrzuca zdjęcia martwych zwierzątek" i będziecie mieć troszkę racji, ale tylko troszkę. Ten prawdopodobnie wróbelek, to nie tylko kolejny martwy zwierzak… to trochę inna historia.

Wracając do domu, moją uwagę przykuła mała rzecz leżąca na środku chodnika, która początkowo nie wyglądała podobnie do gałązki, kupki liści, śmiecia albo nie wiem portfelu. Podchodząc bliżej zauważyłem biednego ptaszka, który leżał na plecach, co jakiś czas próbował jeszcze poruszyć małymi skrzydełkami, a najgorszym widokiem był jak otwierał dziubek i próbował łapać powietrze. Był to naprawdę okrutny widok. Nie raz, nie dwa oglądałem filmy przyrodnicze, gdzie widziałem naturę niebezpieczną i bezwzględną, gdzie inne zwierzęta często w okrutny sposób zabijały inne - taki los, jednak dopiero widok na żywo i moja nieporadność w ewentualnej pomocy dobiły mnie doszczętnie. Miałem wrażenie jakby młody Kolega chciał mi coś przekazać, jak się żegnał ze swym za krótkim życiem. Prawdopodobnie jeszcze nie był gotowy na naukę latania i spadł z wysokości, co przypłacił życiem i cierpieniem w samej końcówce. Zadzwoniłem szybko do swojego Taty, czy jest sens w TM dzwonić do jakiegoś weterynarza/lekarza/pomocy, jednak druga opinia była podobna, co wiązało się z końcem życia dla biednego wróbelka. Jedyne co zrobiłem, to delikatnie, podkładając mu dokładnie palce pod główkę i pod tułów, przeniosłem biedaka na trawnik obok, pod krzak. Być może tą "swoją" pomocą zabiłem go albo skróciłem jego cierpienia, ponieważ gdy go położyłem, nie wykonywał już żadnych ruchów przez następne minuty, nie otwierał dziubka… odszedł… Nie chciałem mu sprawić przykrości i myślę, że jest to usprawiedliwione: dobić, żeby nie cierpiał. Zrobiłem mu zdjęcie, jedno, przy którym czułem się głupio, ale chciałem żeby został zapamiętany. Odwiedzę Go jutro, choć nie liczę na dużo… jak nie deszcz rozmyje ciało to porwie jakiś kot lub pies…






Byłem Twoim świadkiem i zostaniesz zapamiętany. Spoczywaj w spokoju!



czwartek, 14 lipca 2016, gkp19

Polecane wpisy

  • top 5 AI celebrations

    Jak tu Go nie lubić? :)

  • Wiedźmin 3 Dziki Gon - recenzja

    Wiedźmin 3 Dziki Gon premierę miał już dość dawno (19 maja 2015 roku), ale to chyba nie problem, żeby recenzję tej gry napisać z półtora roczną obsuwą? Nie prob

  • powrót?

    Halo halo, ktoś tu żyje? - czy ktoś z Was zadawał to pytanie? Prawie roczna przerwa w publikowaniu wpisów na gkp.blox.pl (nie licząc Wróbelka, urodzin, okładek

Komentarze
Gość: Ju, *.play-internet.pl
2016/07/15 08:34:13
:( biedny Elemelek :(