G blog. gkp G pokój! Oficjalna strona GKP
Kategorie: Wszystkie | 76 | AI | CH | EM | Gieciki | Gry | HH | Wiedźmin
RSS
piątek, 18 kwietnia 2014
tabletkę?

Doktor B-Real poleca:

piątek, 11 kwietnia 2014
cross

niedziela, 30 marca 2014
pośrodku ziemi

wtorek, 25 marca 2014
papryka

Dieta znów, bo przez zimę się trochę przytyło.

Lubię zjeść chipsy paprykowe z biedronki:



Lubię też je popić piwkiem:


No to teraz zero tego i zero tego. Dieta :(

sobota, 22 marca 2014
osiemnastka

Nie ma czego świętować, ale tak jakby mój licznik stał się pełnoletni:



To tak powoli, powoli, ale już ponad 330 km w 2014 roku jest. Chyba najwyższa pora wyciągać strój i jeździć na poważnie.

No właśnie strój! Zdjęcie powyżej jest z wczoraj (piątek). Po praniu na czas nie wyschły rękawiczki. Musiałem wziąć inne - te normalne (nie zimowe). Otworzyłem szafę, znalazłem mój strój zapakowany w torebkę szczelną, otworzyłem, położyłem rękę na stroju i poczułem moc, ale wyciągnąłem tylko rękawiczki. Dalej pachniały pięknie po ostatnim wypraniu gdzieś w październiku.

I dobrze, że to dziś (sobota) zrobiłem. Jechałem jeszcze w Tomaszowie osiedlem domków jednorodzinnych. Nad płotem, który lekko przysłania pobliską drogą widzę siebie! Co??. Jak?? Przecież ja tu jadę... Mały szok przeżyłem - jeden z kolegów rowerzystów kupił sobie taki sam strój jak mój Saxo Banku. I na prawdę myślałem przez chwilę, że to ja, tym bardziej że nie widziałem od razu roweru, a miał rower bardziej do mtb niż szosy, więc od razu był widział różnicę, a tak to włosy podobne, strój ten sam - no jak na widok z około 60 metrów lustrzane odbicie prawie. Dobrze, że dziś dotknąłem stroju, byłem pewny, że mój jest na odpowiednim miejscu.

Kolega jechał nad zalew. Postanowiłem, że nie będę go gonił, ale zrobię myk myk z przeciwnej strony nad zalew. I spotkałem go w Borkach. Cześć - cześć, ale nie zatrzymywałem się, żeby obgadać temat stroju.

Tak więc jak zobaczycie kogoś w stroju Saxo Banku w TM lub w okolicy to nie musi to być na 100% ja :P


No i przyszła pora na wyczyszczenie roweru po długiej końcówce tamtego sezonu i początku obecnego. Wszystko łatwa sprawa, oczywiście oprócz łańcucha. Rozpiąłem go już, ale po ujrzeniu całych palców czarnych zaniechałem dalej tej czynności. Wpadłem na pomysł - kupię se takie rękawiczki jednorazowe. Będzie duuużo mniej szorowania łap.

środa, 19 marca 2014
W2015

W 2015 roku dopiero zagramy w Wiedźmina 3. CD Projekt RED poinformował o obsuwie terminu wydania ich gry. Trudno, zdarza się tak. Podanie takiej informacji wystarczająco przed pierwszą planowaną datą powoduje, że nie mam wielkich pretensji. Wolę grę dopracowaną. A widać, że REDzi postawili bardzo wysoko poprzeczkę i muszą po prostu do niej doskoczyć. A doskoczą na pewno, potrzebują po prostu więcej czasu na trening.

Inna ciekawa wiadomość: Wiedźmin na telefon? Mam tylko nadzieję, że nie zostanę pokrzywdzony i ewentualna gra wyjdzie na wszystkie ważne platformy - czytaj wyjdzie na telefony windows phone. W przeciwnym razie się pogniewam :)

piątek, 14 marca 2014
80

W dwa dni 80 km to nie jest dużo. To jest mało, tym bardziej że zajęło mi to jakieś 3 i pół godziny, albo trochę więcej. Ale to dopiero początek - rozgrzewka. Na razie "powoli", bez zajeżdżania się, ale tempo i tak trzeba trzymać.

I cóż? Chyba dobrze poszło, bo wieczorem chodzić mogę, ale tylko w poziomie, wchodzenie (a tym bardziej schodzenie) po schodach to ból. Dupa też trochę boli, ale to nie przeszkadza. Tereny jazdy - cóż to dalej dużo walki i wymuszania pierwszeństw, ale nie jest bardzo źle, kobiety potrafią się uśmiechnąć/zawstydzić kiedy je przepuszczam. Sama forma, cóż, znakomicie - szybko doprowadzam się do stanu, żeby trzymać stałą prędkość 29-30 km/h przez 1,5 godzinki czy więcej. Jeszcze tylko kilka stopni C więcej na dworze, zakładam strój i śmigam. No może trochę spalania by się przydało, ale to przyjdzie w praniu.

Paliwo na najbliższy czas kupiłem:




Na koniec wspomnę, że bardzo lubię po spełnionym dniu iść spać lekko pijanym. Kładę się do łóżka i zasypiam w 30 sekund. A sny jakie piękne! Pierw tłumaczenie jakiemuś nastolatkowi, że nie mam brody bo się dziś goliłem, a kolarze robią to często, żeby być bardziej opływowi, a później trójkącik EM, AI i G :)

środa, 12 marca 2014
nuda

Nuda, muszę wszystko robić sam:




Ale nie zawsze się wszystko udaje:



Znudzeni 3 gracze podstawowej piątki podczas 4 kwarty na ławce, kiedy jeszcze mają prowadzenie i przede wszystkim mają szanse je utrzymać. Niestety trener wolał grać ławką (cienkimi graczami), tych wyżej trzymał za długo na ławce. Późniejszy powrót nie dał rady Raptors i to oni wygrali tamten mecz.

poniedziałek, 10 marca 2014
razy 4

No bo pić przecież trzeba.

czwartek, 06 marca 2014
wariat

Mój ulubiony Wariat z grupy Polskich raperów Pono zrobił kolejny teledysk:



Co mam powiedzieć? Podoba mi się bardzo! Oczywiście sam kawałek to super sprawa, jak cała płyta o której pisałem tutaj. A teledysk? Miodzio! Pono w luźnym stylu przedstawia swoje wyobrażenia o Świecie. Dodatkowo wreszcie dziewczyny, które autentycznie mają frajdę z tańczenia w teledysku. Miły piesek, bałagan w mieszkaniu (czy prawdziwe mieszkanie Pona to nie wiem), ale jest też kwiatek na parapecie - od razu mi się przypomina kawałek Istota. No i sam Pono - jak nie lubić tego uśmiechu?

Dzięki Pono!

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 40